Zapomniałem hasła Nazwa użytkownika:   Hasło:   Zapamiętaj mnie   Wyślij ponownie e-mail aktywacyjny  

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  Strona 1 z 1
[ View Topic Options ] [ ‹‹ | ›› ]
Autor 
Offline
 Tytuł: Wypadający zapłon + problem z temperaturą
PostNapisane: 15 sie 2015, o 20:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 paź 2013, o 10:33
Posty: 1
Lokalizacja: Gdynia
Model SAABa: 9-3 b205e MY 01
Witam wszystkich,

Chciałbym opisać parę problemów z którymi się borykam od okolicy maja tego roku.
Mam 9-3 r2001 B205 (niby E - nie mam jak zweryfikować) automat + lpg
W okolicy kwietnia moje sito trafiło do warsztatu , diagnoza - do zrobienia uszczelka pod głowicą , ok trudno , zdarza się.
Czasowo trafiłem w beznadziejny okres , dodatkowo ze względu na brak części na miejscu , miałem kilka dni w plecy czekając na paczki z drakena. Auto odebrałem na majówkę , wszystko ok , co do remontu nie mam zastrzeżeń , tylko ale..
Zaczął wypadać zapłon na 2 i 3 cylindrze ( nie robi czy na benzynie czy na gazie - takie same objawy - miałem uszkodzony wąż wchodzący na reduktor i byłem zmuszony zrobić ok 300km na benzynie) , missfire leci w tysiące, czasami przy wchodzeniu w zakręt przy niskich prędkościach silnik gaśnie - porażka , czasami to samo przy hamowaniu , obroty schodzą za nisko i d*pa
Mam drugą cewke w bagażniku - podmieniliśmy i nic dalej to samo.
Dla pewności zamówiliśmy nową cewkę dla sprawdzenia - nic dalej sieje.
Świece po remoncie były wsadzone nowe , dla pewności wsadziliśmy kolejny komplet i znowu sprawdziliśmy na trzech cewkach - bez zmian.Dodatkowo pojawił się problem z odpaleniem na ciepłym silniku - czujnik położenia wału - wymieniony i nic , dalej to samo.Przepływka - czysta , kupiłem drugą na podmiane , przeczyszczona , bez zmian.
Oczywiście filtr powietrza wymieniony , sprawdziłem trase od przepływki w dół , nie ma nic niepokojącego.
Sprawdziłem podciśnienia - jedno z trójnika wchodzące na przepustnice nie było założone - założyłem , bez zmian w pracy silnika, być może gdzieś jest jakaś dziurka i dostaje lewe powietrze - po weekendzie chce zamówić podciśnienia nowe i wymienić.
Z kostki zasilającej cewke wychodzi jakiś kabel do lpg - pewnie do zliczania czegoś tam - nie znam się na lpg , może tam jest jakieś przebicie.Może powinienem całkowicie pominąć lpg i sprawdzić czy nie sieje na zapłon właśnie.Na tym etapie jedyne co przychodzi mi do głowy to znaleźć magika z oscyloskopem żeby posprawdzał co się dzieje na trasie ecu cewka - może coś w kablach? - czemu kable - nie potrafię sam prześledzić wiązki odchodzącej od silnika, kostka mocowania czujnika wału korbowego jest dość luźna ale wygląda na sprawną , więc dalej za kostką może jest przebicie?
Najgorsze jest to że trwa długo , i zaczynają się na to nakładać już inne rzeczy:

Dziś po ok. 4-5 km (jazda na benzynie) klima ustawiona na 21 stopni pięknie dmuchała zimnym powietrzem , w pewnym momencie poczułem że leci ciepły nawiew , patrzę na wskaźnik temperatury - strzałka leży na dole - patrzę w oSid - tEng 106 stopni - nie maleje nie wzrasta... Sprawdziłem błędy i oprócz choinki od zapłonu tzn.P1312 / P1334 / P0340 / P0101 , w powietrzu wisi zamrożone P0116. Dojechałem do domu zgasiłem silnik - temperatura wskoczyła na 76 stopni , strzałka prawie poziomo.
Minęły dwie godziny , krótki kurs samochodem - bez problemu.Trzeci kurs samochodem w celu zatankowania gazu.Powtórka z rozrywki , po przejechaniu podobnego dystansu te same objawy.Wentylator pracuje , termostat otwarty , wychodzi na to żę czujnik temperatury płynu chłodzącego , trudno , muszę zamówić nowy i wymienić. ALE , po zatankowaniu gazu i przełączeniu się z benzyny, zrobiłem ok 15km, klima pracuje idealnie , temperatura na poziomie 76 stopni wg.sida i obd - wątpliwy wynik, tylko tu pojawiła się niespodzianka która zmusiła mnie do napisania tego postu - przestał wypadać zapłon , chodzi równo tak jak przed zrobieniem głowicy. Dodatkowo dodam że zapłon zawsze zaczynał mi wypadać po nagrzaniu silnika nigdy na zimnym.

Zrobiłem ostatnio trasę 800km Gdynia- Pod Radom / Pod Radom -Gdynia , na autostradzie zapięty tempomat na 120 , czasami gdy chciałem dodać gazu to było czuć "rwanie" w silniku , czasami leciał bez problemu.Czuje że czasem silnik pracuje przygaszony na 30% swoich możliwości , po czym nie wiadomo czemu idzie pełną parą. Najbardziej obrazowo - tak jakbym jeździł na limicie momentu w ok.150 , a czasem wskakuje na 320.

Nie mam już pomysłów co dolega mojej Sabince , po prostu nie rozumiem mojego samochodu , forum przeczytałem sto razy i brakuje mi świeżego spojrzenia na to wszystko. Pewnie piszę bzdury ale liczę na to iż może ktoś? coś?.
Myślałem że tego nigdy nie powiem ale na tym etpie brakuje mi kogoś kto przetrzepie mi auto i powie co nie działa , a co powinno w inny sposób - nie koniecznie wystawiając od razu rachunek za remont generalny silnika.
Wolę wtedy kupić sprawdzone 9-5 w kombi , bo i tak nastąpi to prędzej czy później , a 9-3 zostawić na czasy gdy nie będę wiedział co robić z kasą. Chciałem doprowadzić silnik do porządku , na remoncie nie oszczędzałem , celem był program na 220hp/320nm bo na więcej i tak mi skrzynia nie pozwoli.Miało być pięknie a zamiast tego wiszę 3 miesiące z zagadkami.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Wypadający zapłon + problem z temperaturą
PostNapisane: 18 lut 2017, o 12:04 

Dołączył(a): 2 paź 2016, o 19:50
Posty: 19
Lokalizacja: Olsztyn okolice
Model SAABa: 9-5
witam
ciekawy jestem czy usterka - przyczyna została namierzona, gdyż mam podobny problem w 9-5 2.0t+ LPG '04 wg książki i VIN motor E205. Objawy opisałem tutaj: viewtopic.php?f=12&t=10217 . Jeszcze nie rozgryzłem tematu.
Pozdrawiam

-------------------------
saab 9-5 2,0T kombi 2004 jest
saab 9-5 3,0TiD kombi 2002 jest
saab 9-5 3,0TiD sedan 2002 był


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Wypadający zapłon + problem z temperaturą
PostNapisane: 16 lut 2018, o 22:52 
Kapral

Dołączył(a): 19 wrz 2017, o 15:42
Posty: 165
Model SAABa: 95 Vector,2.3T B235L
Panowie mialem podobny problem jesli mowa o niskich obrotach.w prawdzie nie mam gazu ale... Wszystko posprawdzane, podcisnienia, zaworki, nowe swiece, przepustnica a winowajca okazala sie przegnita wiazka kabli w peszelku laczaca kompa z przeplywka. U mnie zaraz za pokrywa zaworow kolo listwy wttysk, olej walil z pod pokrywy prosto w rozejscie wiazki i gnoj sie zrobil. Dodam ze bledow nie było a obroty lecialy i czasem potrafil zgasnac.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

-------------------------
Saab 9-5 2003 Vector kombi
2.3 T 220Hp. w manualu
Sama przyjemność


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Wypadający zapłon + problem z temperaturą
PostNapisane: 17 lut 2018, o 08:19 
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): 19 lis 2017, o 10:39
Posty: 143
Lokalizacja: Słupsk
Model SAABa: 9-5 Aero 2.3 2002
ktoś naszarpał się z kablami przy remoncie i coś co było słabe zostało może urwane. Ja posprawdzałbym jeszcze masy przy silniku i budzie.

-------------------------
"Nic nie zastąpi doładowania, chyba, że większe doładowanie" - gicy vel dexter


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Wypadający zapłon + problem z temperaturą
PostNapisane: 17 lut 2018, o 19:37 
Kapral

Dołączył(a): 19 wrz 2017, o 15:42
Posty: 165
Model SAABa: 95 Vector,2.3T B235L
gicy69 napisał(a):
ktoś naszarpał się z kablami przy remoncie i coś co było słabe zostało może urwane. Ja posprawdzałbym jeszcze masy przy silniku i budzie.

Pewnie tak, cos mi sie wydaje ze cieply weekendzik przewody, lutownik i ogien wszystko wybebesze i gdzie da nowe wiazki porobie. Tak dla swietego spokoju

-------------------------
Saab 9-5 2003 Vector kombi
2.3 T 220Hp. w manualu
Sama przyjemność


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Wypadający zapłon + problem z temperaturą
PostNapisane: 10 kwi 2018, o 18:29 

Dołączył(a): 10 kwi 2018, o 18:17
Posty: 2
Model SAABa: 9-3 OG
hej, podepnę się pod temat, bo nie chcę zakładać nowego. Mam 9-3 LPT 154 KM 204E z T5, automat + gaz założony końcem października zeszłego roku.
Otóż mam niestety problem z gazem, przez zimę było w miarę ok. Ale jak przyszły wyższe temperatury zaczęły się schody. Jak auto się nagrzeje na trasie i jest na gazie to na wolnych obrotach zaczyna się falowanie (spadki) obrotów przy załączaniu wiatraka chłodnicy.
Gazownik podejrzewa kasetę zapłonową, w błędach pojawił się p0300.
Na benzynie pracuje ok, na biegu jałowym nie szarpie.

Czy jest ewentualnie ktoś z okolic Bielska-Białej kto mógłby pożyczyć czerwoną kasetę (potrzebna dosłownie na 1-2 godziny)? Abym mógł sprawdzić czy to akurat jej wina. Świece wymienione - nic nie pomogło.

Może ktoś coś takiego przerabiał i ma rozwiązanie ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

 

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Warunki użytkowania | Polityka prywatności

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL