Zapomniałem hasła Nazwa użytkownika:   Hasło:   Zapamiętaj mnie   Wyślij ponownie e-mail aktywacyjny  

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  Strona 1 z 2
[ View Topic Options ] Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona [ ‹‹ | ›› ]
Autor 
Offline
 Tytuł: Płukanki do silników warto czy nie warto?
PostNapisane: 3 lis 2019, o 15:53 
Starszy Kapral

Dołączył(a): 19 lis 2017, o 10:39
Posty: 243
Lokalizacja: Słupsk
Model SAABa: 9-5 Aero 2.3 2002
Witam,
Użyłem płukanki Tec 2000 w moim silniku i jestem generalnie zadowolony. Choć nie załatwiła ona największego problemu czyli znikającego oleju to zmieniła się praca silnika. Jest dużo ciszej na wolnych obrotach, poprawiła się praca silnika i poprawiła się reakcja silnika na pedał gazu a świeży olej zalany do silnika jest czysty po 100km a nie brudny jak w dieslu. Dodam, że auto ma nalatane wg licznika 341 ooo.
Sporo głosów sceptycznych słyszę na ten temat choć nie wiem czy osoby te choć raz spróbowały takiego zabiegu i czy mają jakiekolwiek doświadczenie w tej kwestii. Przyrównuje się w rozmowach te preparaty do np. oleju napędowego choć tak naprawdę jest to nafta, który w większości przypadków jest nośnikiem i głównym składnikiem tych preparatów a zapomina się zupełnie o reszcie komponentów które wchodzą w skład tych płukanek.
Ktoś w moim wątku przywołuje przykład płukanki znanej firmy LIQUI MOLY
https://www.youtube.com/watch?v=JtINZrFmWiQ
a ja na zarzuty, że to jeden chłam proponuje obejrzeć porównanie LIQUI MOLY vs Tec200
https://www.youtube.com/watch?v=5ZGgHC_jdrI
Zapraszam do dyskusji.

-------------------------
"Nic nie zastąpi doładowania, chyba, że większe doładowanie" - gicy vel dexter


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Płukanki do silników warto czy nie warto?
PostNapisane: 3 lis 2019, o 22:34 
Kapral
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2015, o 23:03
Posty: 198
Lokalizacja: Wejherowo
Model SAABa: 9-3 Vector
W Twoim wątku wywiązała się dyskusja o płukaniu silnika olejem napędowym ( i innymi wynalazkami ), a nie płukankami. Podałem tam zresztą dwa linki, które nie tyle miały zdyskredytować firmę Liqui Moly ( byłoby głupio bo jeżdżę także na ich oleju Top Tec 4600 5W-30 ) ile pokazać niebezpieczeństwa wynikające z częstego płukania silnika olejem napędowym.Ostatnio po zastosowaniu płukanki dodałem jeszcze ceramizer i jestem zadowolony. Olej jest dłużej żółty, silnik jakoś inaczej chodzi ( a może to tylko moje placebo) i mam wreszcie spokój ze zwiększającym się stanem oleju (diesel z DPF-em ). Twój drugi link to materiał strikte promocyjny, o czym zresztą jeden z oglądających napisał. Ja jestem jak najbardziej za stosowaniem płukanek, a pamiętam czasy gdy silnik płukało się olejem wrzecionowym przed zmianą na nowy. Oglądając jednak kilka filmów o tej tematyce dochodzę do wniosku iż pojedyncze płukanie pozostawia jeszcze wiele syfu w naszych silnikach i potrzeba co najmniej dwóch, a potem jeszcze dobrego oleju żeby później kończyło się na pojedynczym płukaniu.. Tutaj link który pokazuje chyba wszystkie "ZA" ( patrząc na nieudolnie zaklejoną puszkę która jest zielona ze złotym rantem to chyba właśnie TEC2000) https://www.youtube.com/watch?v=-HlX2_YfeEA .


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Płukanki do silników warto czy nie warto?
PostNapisane: 4 lis 2019, o 07:04 
Starszy Kapral

Dołączył(a): 19 lis 2017, o 10:39
Posty: 243
Lokalizacja: Słupsk
Model SAABa: 9-5 Aero 2.3 2002
Nie jest moim celem krytykowanie jakiej kolwiec firmy ani promowanie jednej lub drugiej, stwierdziłem jedynie ,że świadomie urzylem tej płukanki bo najpierw zgłębiłem nieco temat i uznalem, że ten wybór będzie optymalny.
Mamy 21wiek a nie dociera do co niektórych fakt, że nowe materiały i chemia weszły przebojem do wszystkich gałęzi przemysłu i motoryzacji zarazem i dzisiaj krytykowanie tego i negowanie nie zmieni tego faktu.

-------------------------
"Nic nie zastąpi doładowania, chyba, że większe doładowanie" - gicy vel dexter


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Płukanki do silników warto czy nie warto?
PostNapisane: 4 lis 2019, o 09:02 
Podporucznik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 lis 2014, o 10:47
Posty: 1374
Lokalizacja: Konin
Model SAABa: 9 5 2,3t
Wy z tym olejem napędowym i zwykłym 50:50 poważnie piszecie, mam auto co na Castrolu jeździło i nagar jest nawet na korku oleju.

-------------------------
Saab 95 2,3T manual - rozbity, szukam dawcy budy i power comeback
Jaguar xjr 4,0 Supercharged manual
Peugeot J5 kamper - w skrócie parch
Mitsubishi Pajero III Long 3,5 V6 manual SS - taki wycieczkobus terenowy
Projekt biłła - w trakcie realizacji
a plany rosną...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Płukanki do silników warto czy nie warto?
PostNapisane: 4 lis 2019, o 17:44 
Kapral
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2015, o 23:03
Posty: 198
Lokalizacja: Wejherowo
Model SAABa: 9-3 Vector
Żeby było sprawiedliwie to tutaj głos ZA, a nawet PRZECIW: https://motoryzacja.interia.pl/samochod ... Id,2385467


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Płukanki do silników warto czy nie warto?
PostNapisane: 6 lis 2019, o 22:23 
Podporucznik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 cze 2017, o 11:04
Posty: 1205
Lokalizacja: Strzelin
Model SAABa: 9-3
Jestem po tej płukance tec2000. Jedna (375ml) na 4l oleju B235R. Silnik solidnie rozgrzany, stary olej po 5kkm. Auto pracowało z tą płukanką jakieś 45 minut.
Zalałem to w "nadziei" poprawy kompresji. Wyniki mnie wcale nie zaskoczyły :D nic się nie polepszyło a nawet na dwóch cylindrach chyba spadła kompresja o 1 bar. Ale nie sprawdzałem kilka razy.

Jakie obserwacje poza tym?
Olej jaki spuściłem nie był zbyt brudny, ani czysty. Wyglądał w sumie tak jak i ten co zlewam po 10kkm. A może czystszy. Mniej więcej. Po prostu jakiegoś wybitnego syfu nie było. Różnicy w pracy silnika nie zauważyłem. Ani w dźwięku ani w kulturze pracy. Jednym słowem jak było tak jest.

-------------------------
Rosso Proteo 166 3.0V6 226KM
Saab 9-3 2.8V6 SC aero 250KM MY`07
Saab 9-5 2.3T SC 250KM + wirusik MY`00
Frota 3.2V6 4x4 205KM


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Płukanki do silników warto czy nie warto?
PostNapisane: 7 lis 2019, o 08:12 
Starszy Kapral

Dołączył(a): 19 lis 2017, o 10:39
Posty: 243
Lokalizacja: Słupsk
Model SAABa: 9-5 Aero 2.3 2002
marek230482 napisał(a):
Jestem po tej płukance tec2000. Jedna (375ml) na 4l oleju B235R. Silnik solidnie rozgrzany, stary olej po 5kkm. Auto pracowało z tą płukanką jakieś 45 minut.
Zalałem to w "nadziei" poprawy kompresji. Wyniki mnie wcale nie zaskoczyły :D nic się nie polepszyło a nawet na dwóch cylindrach chyba spadła kompresja o 1 bar. Ale nie sprawdzałem kilka razy.

Jakie obserwacje poza tym?
Olej jaki spuściłem nie był zbyt brudny, ani czysty. Wyglądał w sumie tak jak i ten co zlewam po 10kkm. A może czystszy. Mniej więcej. Po prostu jakiegoś wybitnego syfu nie było. Różnicy w pracy silnika nie zauważyłem. Ani w dźwięku ani w kulturze pracy. Jednym słowem jak było tak jest.


U mnie jeśli chodzi o olej to spalanie nie spadło, natomiast jeśli chodzi o kulturę to poprawiło się i to znacząco, hydro nie puka z rana na zimnym, na jałowym chodzi ciszej i równiej, lepsza reakcja na gaz.
Wnioskuje, że efekty zależą od kondycji silnika. Mojemu z racji, że "wyeksploatowany", nieco pomogło, natomiast Twój silnik jest w lepszej kondycji więc efekt niezauważalny.

-------------------------
"Nic nie zastąpi doładowania, chyba, że większe doładowanie" - gicy vel dexter


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Płukanki do silników warto czy nie warto?
PostNapisane: 2 gru 2019, o 13:34 
Podporucznik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 lis 2014, o 10:47
Posty: 1374
Lokalizacja: Konin
Model SAABa: 9 5 2,3t
Ja płukankę już zrobiłem - auto co na Castrolu jeździło i nagar był nawet na plastikowym korku wlewu oleju, na domiar złego silnik 3,5 V6 w który wchodzi 4l oleju i wymieniany co 15kkm. Zakupiłem 5l nafty oświetleniowej, odlałem 1,25l (żeby mieć na 4x) i do ciepłego silnika, na oleju zrobione z 10kkm i było go koło 3,8l. Na tej mieszance silnik pracował koło 40 minut, nigdy na wolnych nie pracował tak cicho. Zlałem "ciekłą smołę", olej był tak czarny. Żeby było śmiesznie ten silnik w moich rękach nigdy na PB nie pracował, tylko i wyłącznie na LPG a olej czarny. Za 5kkm planuję znów taki zabieg, po zlaniu oleju z naftą wleję 1,5l oleju i 3l ON zimowego i 30 minut na wolnych. Zleje to, założę nowy filtr, wleję olej i założę że silnik jest już czysty.

-------------------------
Saab 95 2,3T manual - rozbity, szukam dawcy budy i power comeback
Jaguar xjr 4,0 Supercharged manual
Peugeot J5 kamper - w skrócie parch
Mitsubishi Pajero III Long 3,5 V6 manual SS - taki wycieczkobus terenowy
Projekt biłła - w trakcie realizacji
a plany rosną...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Płukanki do silników warto czy nie warto?
PostNapisane: 2 gru 2019, o 19:02 
Starszy Kapral

Dołączył(a): 19 lis 2017, o 10:39
Posty: 243
Lokalizacja: Słupsk
Model SAABa: 9-5 Aero 2.3 2002
Ja planuje teraz przed każdą wymianą taką płukankę przeprowadzić.

-------------------------
"Nic nie zastąpi doładowania, chyba, że większe doładowanie" - gicy vel dexter


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Płukanki do silników warto czy nie warto?
PostNapisane: 2 gru 2019, o 20:51 
Kapral

Dołączył(a): 7 sty 2018, o 13:55
Posty: 180
Model SAABa: 9-3
ja ostatnio płukałem znanym flush engine od liqui moly zgodnie z zaleceniami 15 min na wolnych obrotach na rozgrzanym starym oleju, olej zlany wyglądał ciekawie, chociaż miskę miałem czyszczoną 20 tyś.k wcześniej, i mam OCT, mam swoje zdanie na ten temat bo dość często (co 2 wymianę oleju) stosowałem ten produkt w innym aucie z turbo benzyną i mam bardzo dobre zdanie na jego temat, powiem tak tego typu produkty pomagają utrzymać czystość motoru ale również jeśli komuś motor niedomaga mechanicznie ( np. panewka) to jego życie bardzo szybko dobiegnie końca po zastosowaniu plukanki, sprawdzone u znajomego s3 8l odrazu po płukance obróciło panewkę, która musiała juz być ruszona.

Wysłane z mojego Mi 9T Pro przy użyciu Tapatalka


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Płukanki do silników warto czy nie warto?
PostNapisane: 2 gru 2019, o 21:09 
Podporucznik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 cze 2017, o 11:04
Posty: 1205
Lokalizacja: Strzelin
Model SAABa: 9-3
Nie dziwię się. Ja podczas pracy na płukance zauważyłem spory spadek ciśnienia oleju. Więc jeżeli ktoś nie wie jakie ma, a ma już słabe to płukanka może silnik zabić.

-------------------------
Rosso Proteo 166 3.0V6 226KM
Saab 9-3 2.8V6 SC aero 250KM MY`07
Saab 9-5 2.3T SC 250KM + wirusik MY`00
Frota 3.2V6 4x4 205KM


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Płukanki do silników warto czy nie warto?
PostNapisane: 2 gru 2019, o 21:15 
Kapral

Dołączył(a): 7 sty 2018, o 13:55
Posty: 180
Model SAABa: 9-3
marek230482 napisał(a):
Nie dziwię się. Ja podczas pracy na płukance zauważyłem spory spadek ciśnienia oleju. Więc jeżeli ktoś nie wie jakie ma, a ma już słabe to płukanka może silnik zabić.
Ja w sabinie 1 raz płukałem, auto pracuje bez zmian już ok 5 tyś. przejechane, co mogę powiedzieć szybciej zauważalnie alladyn gaśnie teraz.

Wysłane z mojego Mi 9T Pro przy użyciu Tapatalka


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Płukanki do silników warto czy nie warto?
PostNapisane: 2 gru 2019, o 22:17 
Podporucznik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 cze 2017, o 11:04
Posty: 1205
Lokalizacja: Strzelin
Model SAABa: 9-3
Nie o to mi chodzi. Ja mam na stałe czujnik ciśnienia oleju. Silnik trzyma na gorącym 1,2bar. Po zalaniu płukanki i chwili pracy ciśnienie spadło do 0,8. Czyli o 0,4 bara!!!!!
Więc teraz pomyśl co się stanie z silnikiem który już jest w lichej kondycji - np ma roboczo 0,6-0,8bar. Bez płukanki pewnie by jeszcze spokojnie kilkadziesiąt tys się pokulał. Ale jak ją zaleje to zabije panewki.

-------------------------
Rosso Proteo 166 3.0V6 226KM
Saab 9-3 2.8V6 SC aero 250KM MY`07
Saab 9-5 2.3T SC 250KM + wirusik MY`00
Frota 3.2V6 4x4 205KM


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Płukanki do silników warto czy nie warto?
PostNapisane: 3 gru 2019, o 06:59 
Starszy Kapral

Dołączył(a): 19 lis 2017, o 10:39
Posty: 243
Lokalizacja: Słupsk
Model SAABa: 9-5 Aero 2.3 2002
Cytuj:
Nie o to mi chodzi. Ja mam na stałe czujnik ciśnienia oleju. Silnik trzyma na gorącym 1,2bar. Po zalaniu płukanki i chwili pracy ciśnienie spadło do 0,8. Czyli o 0,4 bara!!!!!


Dlatego płukankę robimy tylko na wolnych obrotach i do 15minut, a jeśli ktoś ma silnik na wykończeniu to czy wypłukać czy nie to Alladyn i tak się zaświeci,

-------------------------
"Nic nie zastąpi doładowania, chyba, że większe doładowanie" - gicy vel dexter


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Płukanki do silników warto czy nie warto?
PostNapisane: 3 gru 2019, o 07:14 
Kapral

Dołączył(a): 7 sty 2018, o 13:55
Posty: 180
Model SAABa: 9-3
gicy69 napisał(a):
Cytuj:
Nie o to mi chodzi. Ja mam na stałe czujnik ciśnienia oleju. Silnik trzyma na gorącym 1,2bar. Po zalaniu płukanki i chwili pracy ciśnienie spadło do 0,8. Czyli o 0,4 bara!!!!!


Dlatego płukankę robimy tylko na wolnych obrotach i do 15minut, a jeśli ktoś ma silnik na wykończeniu to czy wypłukać czy nie to Alladyn i tak się zaświeci,
Dokładnie, zapewne ten spadek ciśnienia spowodowany jest całym syfem który idzie w obieg, zdecydowanie również nie polecam płukanek tym co nie są pewni stanu swoich panewek no chyba że w ten sposób chcą się upewnić...

Wysłane z mojego Mi 9T Pro przy użyciu Tapatalka


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Płukanki do silników warto czy nie warto?
PostNapisane: 3 gru 2019, o 09:26 
Podporucznik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 cze 2017, o 11:04
Posty: 1205
Lokalizacja: Strzelin
Model SAABa: 9-3
gicy69 napisał(a):
Cytuj:
Nie o to mi chodzi. Ja mam na stałe czujnik ciśnienia oleju. Silnik trzyma na gorącym 1,2bar. Po zalaniu płukanki i chwili pracy ciśnienie spadło do 0,8. Czyli o 0,4 bara!!!!!


Dlatego płukankę robimy tylko na wolnych obrotach i do 15minut, a jeśli ktoś ma silnik na wykończeniu to czy wypłukać czy nie to Alladyn i tak się zaświeci,

Wydaje mi się że te wolne właśnie są najbardziej zabójcze bo wtedy jest najniższe ciśnienie i dochodzi do przytarcia panewek.
Odnośnie powodu to spadek ciśnienia chyba jest na skutek rozrzedzenia oleju a nie syfu. U mnie po spuszczeniu i zalaniu nowego oleju na szczęście ciśnienia wróciły do stanu "z przed". Choć miałem trochę stracha.

-------------------------
Rosso Proteo 166 3.0V6 226KM
Saab 9-3 2.8V6 SC aero 250KM MY`07
Saab 9-5 2.3T SC 250KM + wirusik MY`00
Frota 3.2V6 4x4 205KM


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Płukanki do silników warto czy nie warto?
PostNapisane: 3 gru 2019, o 09:47 
Podporucznik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 lis 2014, o 10:47
Posty: 1374
Lokalizacja: Konin
Model SAABa: 9 5 2,3t
Wiecie jak silnik w środku wygląda, a ten co go rozkręcał wie jak działa...nikt mi nie wmówi że panewka na szlamie i nagarze się trzyma. Jak jest licha to płukanka przyspieszy jej śmierć ale nie o tysiące km a raczej o km czy setki km. Płukanka ogólnie myje silnik w środku co nie jest aż tak istotne, głównie chodzi o wymycie regulatorów hydraulicznych i pierścieni tłokowych...dlatego płuczą silnik ON. Zakładając że pierścienie olejowe są sprawne, to dolanie 250ml płukanki do 4l oleju nie rozrzedzi go do tego stopnia żeby pierścienie olejowe go "przepuściły" i olej wymył pozostałe pierścienie. Jak ja płukałem to z wydechu leciał taki "chemiczny" smród (nie dym), czyli pierścienie deko olej puszczały i się myły. Na necie jest XX filmów jak stare trupy zalewają czystym ON i te trupy żyją, więc dolanie 1,25 nafty do 4l oleju tym bardziej silnika nie zabiję, czy tam ON z olejem. Były filmy co silnik był bez oleju a na ceramizerze i też ileś chodził. Na wolnych są tak małe obciążenia że nic się nie dzieję.

-------------------------
Saab 95 2,3T manual - rozbity, szukam dawcy budy i power comeback
Jaguar xjr 4,0 Supercharged manual
Peugeot J5 kamper - w skrócie parch
Mitsubishi Pajero III Long 3,5 V6 manual SS - taki wycieczkobus terenowy
Projekt biłła - w trakcie realizacji
a plany rosną...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Płukanki do silników warto czy nie warto?
PostNapisane: 3 gru 2019, o 11:23 
Podporucznik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 cze 2017, o 11:04
Posty: 1205
Lokalizacja: Strzelin
Model SAABa: 9-3
Nie zrozumiałeś mnie. Nie chodzi o to że płukanka coś wypłucze i dlatego padnie panewka. Tylko w momencie płukania spada mocno ciśnienie oleju i jeżeli już było "niezbyt wysokie" to może być gwóźdź do trumny.
Oczywiście to taka moja teoria :D na podstawie tego co zaobserwowałem. A myślę, że warto o tym wspomnieć bo niewielu ma czujnik ciśnienia na stałe i monitorowało to podczas pracy na płukance.

-------------------------
Rosso Proteo 166 3.0V6 226KM
Saab 9-3 2.8V6 SC aero 250KM MY`07
Saab 9-5 2.3T SC 250KM + wirusik MY`00
Frota 3.2V6 4x4 205KM


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Płukanki do silników warto czy nie warto?
PostNapisane: 3 gru 2019, o 13:16 
Podporucznik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 lis 2014, o 10:47
Posty: 1374
Lokalizacja: Konin
Model SAABa: 9 5 2,3t
No coś w tym jest, choć mi się wydaję że na wolnych są tak małe obciążenia i prędkości (porównać obciążenie na wolnych do 100km/h i przyspieszania) że nawet ten rozrzedzony olej na słabszym ciśnieniu da radę. Jak klęknie to znak że i tak miało klęknąć. Problem może być jak masz kilogramy nagaru i ostro pójdziesz z płukaniem, nie wiadomo co się stanie jak to wszystko naraz się odlepi.

-------------------------
Saab 95 2,3T manual - rozbity, szukam dawcy budy i power comeback
Jaguar xjr 4,0 Supercharged manual
Peugeot J5 kamper - w skrócie parch
Mitsubishi Pajero III Long 3,5 V6 manual SS - taki wycieczkobus terenowy
Projekt biłła - w trakcie realizacji
a plany rosną...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Płukanki do silników warto czy nie warto?
PostNapisane: 3 gru 2019, o 13:28 
Kapral

Dołączył(a): 7 sty 2018, o 13:55
Posty: 180
Model SAABa: 9-3
DSZ- napisał(a):
No coś w tym jest, choć mi się wydaję że na wolnych są tak małe obciążenia i prędkości (porównać obciążenie na wolnych do 100km/h i przyspieszania) że nawet ten rozrzedzony olej na słabszym ciśnieniu da radę. Jak klęknie to znak że i tak miało klęknąć. Problem może być jak masz kilogramy nagaru i ostro pójdziesz z płukaniem, nie wiadomo co się stanie jak to wszystko naraz się odlepi.
raczej nic dobrego...

Wysłane z mojego Mi 9T Pro przy użyciu Tapatalka


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

 

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


cron

Warunki użytkowania | Polityka prywatności

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL