Zapomniałem hasła Nazwa użytkownika:   Hasło:   Zapamiętaj mnie   Wyślij ponownie e-mail aktywacyjny  

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  Strona 1 z 2
[ View Topic Options ] Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona [ ‹‹ | ›› ]
Autor 
Offline
 Tytuł: Tanio, modnie i wygodnie... ulep czy nie...
PostNapisane: 4 lut 2020, o 16:31 
Starszy Szeregowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2013, o 14:04
Posty: 104
Model SAABa: 93 I 2.0T
cześć, ponieważ nie dzieje się za wiele na forumie, a w tym dziale w szczególności, to postanowiłem opisać historię mojego kolejnego SAABa, założenie jest proste kupić jak najtaniej, koniecznie B204 (bo wytrzymały gnojek jest) i zobaczyć ile trzeba wydać złotków polskich, żeby auto jechało i wstydu nie było. Postaram się opisać od początku do końca co ile kosztowało i jak to się ma do rzeczywistości - czy te SAABy to są takie drogie i straszne czy nie :mrgreen: . A więc, jest - B204E, kupiony po dłuższych poszukiwaniach (nie paliło się, a kupić 9-3 B204 turbo wcale nie jest łatwo), auto kosztowało 2900 PLN - założony limit to max max 3 kPLN na zakup (tak po wstępnych anal-izach przepłaciłem o jakieś 1000 PLN...). No cóż auto zakupione, 450 km zrobiło do domu bez najmniejszego problemu (nic nie wybuchło, żadna kontrolka się nie zapaliła - nawet rezerwa, oleju nie zjadło po drodze itp. itd.), największy problem to uszkodzone zawieszenie i / lub niewyważone / krzywe / bez pierścieni centrujących koła (jak na razie nie ściągałem kół to nie wiem), powyżej 110 biło mocno i nie szło szybciej jechać, do tego słabe opony letnie - a chciałem dojechać bezproblemowo.

Auto - SAAB 9-3 rocznik 2000, przebieg tycio ponad 250 kkm, kolor granatowy, silnik 2.0tb, stan techniczny - zły (kilka lat w PL i bardzo słaby serwis, poza olejem to chyba nic nie było robione, albo nie było robione jak należy), kilku właścicieli i nikt poza pierwszym auta nie przerejestrował na siebie, roczne przebiegi w PL pomiędzy przeglądami na poziomie 3 - 4 kkm !. Auto kupione od handlarza - tak jak lubię. Szybko i bez zbędnego pitolenia, co pokazały pierwsze oględziny i te bardziejsze w garażu po powrocie:

- wersja wyposażenia, bida aż piszczy - takiej biedy to w życiu nie widziałem na oczy (nie wiem czy było coś bidniej niż wersja S), lakier zwykły, klima manualna, welur w środku, auto jeżdżone nie dbane, centralny zamek bez pilota, szyby i lusterka el., 4 poduszki - i to by było na tyle
- auto bezwypadkowe i równe, jakieś ryski tu i ówdzie, lakier miejscami x2, szyby wszystkie z jednego rocznika (przednia po wymianie, a i tak porysowana i z odpryskiem)
- cieknące lampy z tyłu
- nie działa antena
- koła do weryfikacji
- klima kaput
- brak zaślepki lampy prawej - ledwo świeci taka jest brudna w środku
- zniszczona kierownica (nie od przebiegu ale porysowana, od biżuterii ? )
- ogniska korozji na podłodze zmalowane masą od spodu :P
- zawieszenie tył ok, amory złom
- zawieszeni przód złom, amory ok
- silnik ok, wycieki oleju, turbo słabe, kaseta czarna zamiast czerwonej
- elektrycznie ok
- rozrusznik złom (w sensie do naprawy), rzęzi przy odpalaniu
- gumy, gumki gumecki - sparciałe, szczególnie podciśnienia
- przewody wspomagania, już zakuwane - ale ktoś, gdzieś kiedyś nie umiał tego założyć i zniszczył przewód zasilający (złamał w części gumowej i powoli szlag go trafia, a szkoda bo mogło być dobrze)
- wyciek z broka
- lewarek zmiany biegów ma taki luz, że biegi można zmieniać tylko i wyłącznie dzięki teamu, że są rozrysowane na gałce
- uszkodzony SID
- auto ze Szwecji
- olej 10w40
- uszkodzone poduszki silnika
- potargane uszczelki drzwi
- mieszkał pod maską jakiś zwierz
- auto ma hak, na szczęście taki fajny amerykański, demontowalny z zaślepką w zderzaku
- umęczony DP i bez katalizatora

Wg mnie typowe auto z tych najtańszych jakie wiszą po ogłoszeniach, życie podpowiada że te droższe x2 najczęściej są w zbliżonym stanie,
no ale są też i plusy tego auta:

+ bezwypadek
+ oryg. dokumenty ze Szwecji
+ sprzęgło po wymianie
+ układ napędowy sprawny
+ w większości stan fabryczny (części jeszcze oryginały z fabryki - choć to raczej plus naciągany taki :) )
+ środek bardzo ładny ale brudny
+ po podłączeniu do komputera czysto, błędów brak
+ pali dobrze, jeździ, skręca, hamuje, elektryka sprawna
+ jest nawet radio 1din i gra (tylko tył, więc jak sądzę nigdy nie było głośników w drzwiach)
+ nie jeździł na gazie
+ ma jakiś kolor
+ jest 5 drzwiowy
+ nic kompletnie nie piszczy, nie trzeszczy i nie wydaje żadnych wkór... dźwięków w środku
+ jest mój
+ ma potencjał

Cel pierwszy - sprawdzić czy za 5 kPLN da się mieć sprawne auto :ugeek:

Trzymajcie za mnie kciuki - będą updaty tematu, zrobię jakieś fotki i napiszę co tam z autem się dzieje

pozdr

-------------------------
jest mus, to jest gruz... akcja, budżetowa jazda - w toku :)


Ostatnio edytowano 25 lis 2020, o 11:23 przez azior, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Tanio, modnie i wygodnie... ulep czy nie...
PostNapisane: 4 lut 2020, o 17:18 
Porucznik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 lis 2016, o 19:55
Posty: 1912
Lokalizacja: warszawski zachodni
Model SAABa: 9-3 II
Da się, moja szwagierka jeździ vectra b, wartą może z 1000zl, sprawna :)

-------------------------
Są:
SAAB 1.8t sedan...przyczajony tygrys, ukryty smok ;)
9-3 SC Aero XWD V6

Był...SAAB 1.9 II TTiD kombi 220KM 440Nm


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Tanio, modnie i wygodnie... ulep czy nie...
PostNapisane: 4 lut 2020, o 19:17 
Plutonowy

Dołączył(a): 3 lut 2019, o 16:24
Posty: 298
Model SAABa: 9-3 SS 2,0t ASB
A ja w sobotę odprowadziłem w ostatnią drogę (czyli złom) klasyka.
Audi 90 B3 model 89, rok prod. 1989. Przebieg bliżej nieokreślony
2,0 5 garów, 90% oryginał. Jedynie skrzynia biegöw z B4, niestety krótkie przełożenia. Oryginalnej nie szło dostać.
U mnie nie było rozbite, kupiłem z naprawiany tylnym błotnikiem i tam cały czas był problem z rudą. Poza tym nigdy nie konserwowane a blacha dzwon ;) ech, kiedyś to robili...
Piętnaście lat miałem ten samochód.
Chciałem może komuś sprzedać za parę stöwek, chętnego nie było.
Pani wypisała kwit, oddała przebite tablice i wypłaciła chajs...
287 PLN !
Trochę szkoda. Fajny był.

-------------------------
9-3 II 2,0t SS ASB 2003r.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Tanio, modnie i wygodnie... ulep czy nie...
PostNapisane: 5 lut 2020, o 00:33 
Starszy Szeregowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2013, o 14:04
Posty: 104
Model SAABa: 93 I 2.0T
Co tam panie w interesie ?!
No do biednej wersji na plus zapomniałem dopisać podgrzewane fotele przód i to sprawne oba, a ze spraw bieżących:

- 200 PLN zakupiłem komplet kół zimowych na stalówkach, po wymianie mały szok, taki "szoczek" - koła wzięte z doopy (olx), auto idzie jak po sznurku, zero drgań kierownicy, żyć nie umierać he he - swoją drogą alusy, na których kupiłem auto to dość fajne ATSy, nawet pasują wzorem do tamtych lat i odczuwalnie lżejsze od stalówek, pójdą do sprawdzenia - bo chyba opony letnie to były byle jakie na sztukę wrzucone bez wyważania
- 200 PLN środek został wyprany po całości, od razu lepiej :lol:
- 185 PLN auto zarejestrowane
- 30 PLN ramki tablic rej. te co były na aucie były połamane, a tablice przykręcone na wkrętach
- 270 PN tyle wyszło sprowadzenie bolidu do domu, bilet na pociąg + paliwo
- 280 PLN rozrusznik, i pali bez różnych efektów dźwiękowych
- 120 PLN sprawny SID (permanentny komunikat "rear light failure" trzeba poszukać odpowiednich żarówek)
- 150 olej i filtr (jeszcze nie wymienione)
- 52 PLN oringi przewodów olejowych (jeszcze nie wymienione)
- 100 PLN komplet wahaczy używanych do regeneracji
- 385 komplet tulei poli do wahaczy przód
- 12 PLN naprawa uszczelek lamp z tyłu ale jedna strona dalej cieknie (to chyba nie lampa)
- 100 PLN filtr paliwa i filtr powietrza (wszystkie filtry Mann, zawsze)
- 40 PLN brok pokrywy zaworów (jeszcze nie zamontowany)
jak do tej pory wychodzi 4824 PLN czyli prawie budżet zamknięty, robocizna 0 PLN, jak na razie robię wszystko sam

z innych tematów, które nie kosztowały nic z różnych powodów
- uruchomiłem światła wsteczne (rozpięte wtyczka)
- wymieniłem podciśnienia na silikonowe (wężyki miałem)
- wymiana prawego spryskiwacza szyby, stary nie działał (miałem w zapasie)
- polutowane kilka kabelków, które były zrobione na skrętkę
-

Kolejne update będzie - jak coś się wydarzy, znalazłem już kilka tematów blacharskich, hamulce bardzo małe zużycie (choć widać, że wymiana była dość dawno temu), ręczny w prawym kole trzyma słabo (nie trzyma, prawdę mówiąc)

pozdr

-------------------------
jest mus, to jest gruz... akcja, budżetowa jazda - w toku :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Tanio, modnie i wygodnie... ulep czy nie...
PostNapisane: 10 lut 2020, o 15:45 
Starszy Szeregowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2013, o 14:04
Posty: 104
Model SAABa: 93 I 2.0T
cześć, kolejny update tematu - tego ulepka :)

- wymieniłem wszystkie przewody wspomagania, nie jest to przyjemna robota ale przynajmniej mogę o tym zapomnieć
- wahacze są już po regeneracji sworzni, gotowe do założenia
- emblemat z przodu jest nowy, teraz szukam tylnego :)
- czarne plastikowe klamki, wymieniłem na metalowe
- po wymianie żarówek stopu na 2 takie same, nie ma już komunikatu "rear light failure", ale jest za to "brake light failure" - teraz dla odmiany trzeba będzie wyczyścić wszystkie styki
- olej i filtr wymieniony, jak się okazało - olej lał się tu po wszystkim chyba całymi latami, wszędzie mokro i pozalepiane brudem, do wymiany będzie chłodnica oleju - jest przygnieciona ale szczelna, za to leje się standardowo z przewodów, trzeba będzie je zakuć
- wymieniony filtr paliwa
- po wymianie broka głowicy na ten, super ekstra tunigowy z oringami - u góry silnika jest już sucho
- trochę umyłem tego syfu ale jeszcze sporo do zrobienia, a trzeba to zrobić bo wycieki ciągle są - bez wyczyszczenia nie idzie ich zlokalizować
- jakiś magik coś tam pooblepiał dokoła korka spustowego oleju (może tam coś cieknie), do tego korek uszczelniony był ja pierd... siliconem, jakby oringa czy podkładki miedzianej nie było
- w bagażniku jest już sucho po lewej stronie, prawa - jeszcze schnie albo leje się dalej, zobaczymy
- odgruzowałem reflektory, po wyczyszczeniu od środka, zaczęły świecić akceptowanie (choć odbłyśniki już u góry powypalane (może kiedyś jakaś regeneracja czy coś takiego)
- potargane uszczelki w drzwiach, wymienione - jeździ się nie słysząc już świstów i wycia powietrza

Najbliższe plany to kaseta czerwona, mocowanie poli przekładni kierowniczej, naprawa anteny, pozdejmowanie tapicerek i pooglądanie co tam w trawie piszczy, montaż sterowania pilotem do centralnego zamka albo zakup pilotów i próba ich sparowania, do tego filtr kabinowy i odgrzybianie.
Z ciekawostek - z przodu są nowe amory, ale jakiś biedak nie wymienił nic poza nimi - łożyska mc phersonów, osłony i odboje amorów do wymiany, wszystko wesoło zgrzyta puka i stuka sobie tam (będzie zrobione w komplecie z wahaczami), dodatkowo odkryłem kilka kolejnych rdzawek do ogarnięcia.

Średnie spalanie jakby to kogoś interesowało 10 - 11 / 100 (takie tam jeżdżenie do pracy, tui tam bez zapierd...alania)

W sumie licząc większość wymaganych napraw (bez moich widzimisiów) to po minimalnym przekroczeniu 5k PLN, auto będzie jeżdżące i w miarę sprawne, następnym razem podliczy się kolejne wydatki...

-------------------------
jest mus, to jest gruz... akcja, budżetowa jazda - w toku :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Tanio, modnie i wygodnie... ulep czy nie...
PostNapisane: 11 lut 2020, o 20:55 

Dołączył(a): 23 lis 2018, o 18:45
Posty: 4
Model SAABa: 9-3
Kwota na wydatki osiągnięta :D
Ale auto jeździ, skręca i hamuje ;)
Zabawa przednia.
Gratuluję pomysłu i dalej z ciekawością będę obserwował postępy.
Powodzenia !


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Tanio, modnie i wygodnie... ulep czy nie...
PostNapisane: 12 lut 2020, o 14:13 
Starszy Szeregowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2013, o 14:04
Posty: 104
Model SAABa: 93 I 2.0T
hejka, kolejny udate tematu, trochę podsumowań finansowych na początek:

- 580 przewody wspomagania, komplet
- 180 PLN regeneracja wahaczy przód (sworznie + wybicie wszystkich tulei, cobym się nie zamęczył w garażu)
- 20 PLN uszczelki drzwi, może nie nowe ale za to sprawne, wymagane było podklejenie kilku miejsc
- 20 PLN żarówki do tyłu
- 20 PLN zaślepka lampy prawej i ustawienie świateł na stacji diagnostycznej

Zatem, na ten moment budżet za sprawne w miarę auto wynosi...: 5444 PLN, choć budżet 5kPLN naciągnięty za uszy

moje fanaberie, nie koniecznie są potrzebne na już :), wiec nie są wliczone do "budżetu" zakupu:

- 200 PLN pranie środka, można było by bez tego jeździć
- 78 PLN oba emblematy SAAB/SCANIA, nowe i odpowiednie :)
- 20 PLN komplet używanych chromowanych klamek do środka
- 200 PLN usztywnienie maglownicy "Ćieślik", do zamontowania
- 83 PLN mocowanie przekładni poliuretan, do zamontowania
- 59 PLN dywaniki szare pod kolor wykładziny
- 150 PLN Forge DV, używany
- 310 PLN radyjko Kenwood KMM-BT305, powinno grać ładnie w przyszłości, jeszcze nie założone
fanaberie wyszły jak dotąd 1100 PLN

Całościowo na teraz koszt = 6544 PLN

bezkosztowo:
- żarówki z tyłu już ogarnięte, żadnych komunikatów na SIDzie, podgięte blaszki styków (faktycznie lewy stop, nie stopował przy hamowaniu)
- w bagażniku zrobiło się sucho, więc to jednak z lamp się lało, po ostatnich nieco dziwnych opadach - nadal sucho :)
- odgrzybianie środka, zero PLN robię sam
- naprawa anteny, zerro PLN robię sam
- wymiana łącznika rura dolotowa - DV, nic PLN - miałem taki i wymieniłem, ten co był - był spękany i umęczony

Z pozostałych informacji:
- po wymianie przewodów wspomagania nie mam już zgrzytania przy kręceniu (a obstawiałem łożyska mcphersonów), chyba zagnieciony wąż powodował jakieś dziwne rezonansy w układzie wspomagania, do tego olej był wlany zwykły przekładniowy - czerwony, choć czysty i niedawno wlany
- poduszki pod skrzynią zerwane - trzeba będzie zrobić, od strony rozrządu nie wiem, ale silnik nisko nad sankami wisi

cdn... może w przyszłości dopiszę koszty robocizny - jak na razie wszystko u mnie za free wychodzi ale może warto porównać ile jeszcze trzeba by dołożyć gdyby robić wszystko po mechanikach

-------------------------
jest mus, to jest gruz... akcja, budżetowa jazda - w toku :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Tanio, modnie i wygodnie... ulep czy nie...
PostNapisane: 12 lut 2020, o 15:29 
Starszy Szeregowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2013, o 14:04
Posty: 104
Model SAABa: 93 I 2.0T
hubjur napisał(a):
...
Powodzenia !


Na pewno się przyda :ugeek:

-------------------------
jest mus, to jest gruz... akcja, budżetowa jazda - w toku :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Tanio, modnie i wygodnie... ulep czy nie...
PostNapisane: 13 lut 2020, o 09:18 
Starszy Szeregowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2013, o 14:04
Posty: 104
Model SAABa: 93 I 2.0T
cześć, szybki edit na dzisiaj:

- antena naprawiona i już działa :)
- z auta wyleciał elektryczny pająk w postaci instalacji zestawu głośnomówiącego nokii (choć przyznam, że był dobrze zmontowany - wlutowany w instalację auta, nie radia, co przy zmianie radia nie powodowało by problemów), i to chyba jedyny nie fabryczny wynalazek w tym samochodzie, na całe szczęście :mrgreen:
- rozebrałem boczki w bagażniku, jest już sucho chociaż brudno i w narożnikach mamy korozję, co raczej nie dziwi biorąc pod uwagę, że x czasu stała tam woda z przeciekających lamp, na całe szczęście nic groźnego - da się łatwo zabezpieczyć
- znalazłem głośniki wysokotonowe w desce he he, głośnik z tyłu - jeden nie gra wogóle, a drugi nie ma w ogóle zawieszenia górnego (rozsypało się ze starości) - osłony głośników co dziwne nie połamane ale za to mocowania przy wkrętach nie istnieją - są tylko wielkie dziury jak do życi :) i nic nie trzyma tych osłon, dzisiaj zobaczymy czy w drzwiach z przodu są głośniki :), chociaż bez wzmacniacza to nie będą grały od tak na start
- wymieniłem pióra wycieraczek z przodu, jest dobrze

Powoli podstawowe naprawy i odszczurzanie zaczynają się zbliżać do końca...

-------------------------
jest mus, to jest gruz... akcja, budżetowa jazda - w toku :)


Ostatnio edytowano 22 kwi 2020, o 22:43 przez azior, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Tanio, modnie i wygodnie... ulep czy nie...
PostNapisane: 13 lut 2020, o 09:38 
Kapral

Dołączył(a): 1 mar 2019, o 13:27
Posty: 151
Model SAABa: 9-3 XWD
Fajnie się czyta, jak ktoś odgruzowuje auta, sam na pewno też tak zrobię! Zapodaj foty jakie :P

Z poliuretanem na maglownice uważaj, generalnie tzlko najtwardszy się nadaje bo sama guma w serii jest twardsza niż fioletowy powerflex / gdzieś znalezione kiedyś na amerykanckim forum, chyba Taliaferro eksperymentował


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Tanio, modnie i wygodnie... ulep czy nie...
PostNapisane: 13 lut 2020, o 10:10 
Starszy Szeregowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2013, o 14:04
Posty: 104
Model SAABa: 93 I 2.0T
:)
Fotki będą jak się trochę pogody zrobi, pracuję codziennie do 17, to już lipa z fotowaniem bo szaro, buro i ponuro - a w garażu to fotki wychodzą raczej nijakie / słabe....

-------------------------
jest mus, to jest gruz... akcja, budżetowa jazda - w toku :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Tanio, modnie i wygodnie... ulep czy nie...
PostNapisane: 26 lut 2020, o 12:49 

Dołączył(a): 11 mar 2019, o 19:10
Posty: 5
Model SAABa: 9-3 2.0t 2000r
Ciekawie ci idzie.
A zagladałeś do miski olejowej co tam się dzieje. Bo jak jeździł na 10w40 to smok może być już zaklejony.
Ja rok temu zakupiłem taka sama sztukę. Tylko blacharsko i zawieszenie idealne. Ale rozrząd i smok fatalny był.

-------------------------
SAAB 9-3 Y00 2.0 t 154 konie silnik b204e


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Tanio, modnie i wygodnie... ulep czy nie...
PostNapisane: 26 lut 2020, o 13:35 
Starszy Szeregowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2013, o 14:04
Posty: 104
Model SAABa: 93 I 2.0T
Raczej ciężko mi idzie :mrgreen: chociaż cały czas coś się robi - u mnie raczej jest odwrotnie, blacharsko i zawieszeniowo nie ma cudów... (czytaj masakra) do miski jeszcze nie zaglądałem, zrobię to przy okazji pozbywania się wycieków z miski lub przewodów olejowych, na szczęście auto raczej nie było katowane - a na nieszczęście raczej utrzymywane przy życiu minimalnym kosztem (nie powiem, filtry wszystkie wymieniane do 2 lat wstecz) olej minimalnym kosztem i tyle (jak często był wymieniany - nie wiem, oby chociaż raz na rok, chociaż nagaru było sporo pod pokrywą zaworów, co świadczy raczej o wymianie co 15/20kkm, a przebiegi roczne były raczej symboliczne), no cóż auto za 2900 PLN nie można się spodziwać cudów.

Co do samego auta, taki mały update:

- drzwi przednie - dziewicze, w sensie nie było tam nigdy głośników - nie byłbym sobą gdybym nie wygłuszył matami, tak przy okazji oględzin, dodatkowo nowe głośniki już przyszły - będzie zakładanie, DD audio RL (koło chałupy bedzie dobre :) )
- po wygłuszeniu drzwi przednich zrobiło się odczuwalnie ciszej w samochodzie, w tym tygodniu jeszcze bagażnik, tu i tam się pookleja, drzwi tylne na końcu
- do tego drzwi jęczały jak poyebane (jakiś fascynat smarowania - wg staropolskiej szkoły, kto smaruje ten jedzie - zalał wszystko mazidłami i smarami), strach było otwierać i zamykać - taki wstyd był he he he, jeśli kogoś temat interesuje - to ograniczniki w drzwiach są mega wytrzymałe i cężko je zajechać, dlatego jak zaczynają jęczeć należy porządnie wyczyścić, usunąć brud i tłuszcz (najlepiej wykręcić i umyć w benzynie ekstrakcyjnej), teraz to jak w nowym wszystko chodzi.
- zamontowałem sterowanie centralnym z pilota (w końcu minimum luksusu :D )
- trosze połamanych mocować tu i tam (powoli wymieniam plastiki, jak mam albo coś dobrego uda się zorganizować - nie ma tego dużo, na całe szczęście)
- brud wszędzie gdzie się nie rozbierze (czyszczę i sprzątam na bieżąco)
- z dużych minusów, ogniska korozji w bagażniku (są 3 - 4 dziury) oraz w podszybiu - tu jest gorzej, będziemy się martwić później jak będzie ciepło i czas na rozebranie całego wnętrza - auto musiało długo stać z wilgocią, możliwe że nie jeżdżone - a wcześniej nikt nie zadał sobie trudu żeby posprzątać liście / piasek / błoto więc wilgoć była cały czas, do tego cieknące lampy z tyłu przez ileś tam lat i brak konserwacji, no i mamy standard - przerdzewiałe na wylot miejsca tu i tam... aż się boję zdrapać to gónwo, którymś ktoś zamalował podłogę - udając konserwację podwozia
- podsufitka po najmniejszej próbie wyczyszczenia od razu powiedziała dość - szmata trzyma się na słowo honoru, więc jej nawet nie ruszałem - trzeba będzie okleić
- w najbliższym czasie przegląd świec (acha zmieniłem kasetę na taką jak być powinna, czerwoną) i pomiar kompresji, podciągnięcie linki gazu i czyszczenie silnika krokowego
- udało się mi jeszcze poprawić precyzję zmiany biegów, teraz wchodzą jak w 9-3 powinny, choć ciągle występuje luz (ktoś tam wcześniej remontował gałkę i źle poskładał całość, generalnie źle się zabrał do samej roboty od początku i później wyszło jak wyszło)

Więc podsumowując, dzieje sie sporo ale małych tematów - do zadowolenia jeszcze daleko :) cdn...

-------------------------
jest mus, to jest gruz... akcja, budżetowa jazda - w toku :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Tanio, modnie i wygodnie... ulep czy nie...
PostNapisane: 26 lut 2020, o 20:43 

Dołączył(a): 11 mar 2019, o 19:10
Posty: 5
Model SAABa: 9-3 2.0t 2000r
Jak kupiłem było sucho w bagażniku. Do pierwszego deszczu. Szukałem dziury w lampach i uszczelkach. Szczelne były.
Dopiero jak zajrzałem pod wykładzinę się okazało.
Rdza była na łączeniu błotnika z podłogą, prawa strona. Lekko przetarłem a tu dziura na całą długość.
Zlikwidowałem ja. Zabezpieczyłem chemia dorobiłem płytkę aluminiowa, wkleiłem ja na klej. Zabezpieczyłem guma do łączeni blacharskich.
I jest już rok spokój.
Jeszcze sprawdź przy korkach wnęki koła zapasowego. Pod tymi gumowymi korkami też pewnie kwitnie. Tak jak w nogach kierowcy.

-------------------------
SAAB 9-3 Y00 2.0 t 154 konie silnik b204e


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Tanio, modnie i wygodnie... ulep czy nie...
PostNapisane: 26 lut 2020, o 21:41 
Starszy Szeregowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2013, o 14:04
Posty: 104
Model SAABa: 93 I 2.0T
O jaaaaccciiieeee, to normalne miejsca bólu - jak nikt dobrze nie zrobił konserwacji, u mnie korki wszystkie do czyszczenia i zabezpieczenia (jeden nie przeżył i będzie większy ze 2x od pozostałych he he), dodatkowo dziurki są po obu stronach na łączeniu błotników z podłogą, małe ale są (mam to już wyczyszczone i zabezpieczone), wszystko pójdzie do wspawania, żeby było po temacie (korki też się zaspawa) i zabezpieczy, od środka finalnie będą maty butylowe, a przed matami będzie wszystko wyczyszczone, pospawane i zabezpieczone raptorem, na zewnątrz porządna konserwacja albo też raptor (zobaczymy jak się to wszystko wyczyści, co wyjdzie), tył to najmniejszy problem u mnie więc zrobi się to w miarę szybko, reszta wymaga sporej walki :cry:
Ja z bagażnika mam wszystko wywalone - jest idealna pogoda do testowania czy wszystko szczelne...

-------------------------
jest mus, to jest gruz... akcja, budżetowa jazda - w toku :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Tanio, modnie i wygodnie... ulep czy nie...
PostNapisane: 28 lut 2020, o 09:45 
Starszy Chorąży

Dołączył(a): 27 cze 2015, o 10:20
Posty: 762
Lokalizacja: Kwidzyn
Model SAABa: 9-5
W 3d często woda leci z góry - listwą, która jest nad boczna szybą.

-------------------------
Saab 9⁵ MY2001 2.3T
KIA Sportage MY2008 2.0i 4x4


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Tanio, modnie i wygodnie... ulep czy nie...
PostNapisane: 29 lut 2020, o 11:35 
Starszy Szeregowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2013, o 14:04
Posty: 104
Model SAABa: 93 I 2.0T
No w 5d z góry nie cieknie, ale za to trzeba zwracać uwagę na takie tematy:

- uszczelki lamp
- gumy odboje amortyzatorów, jak ktoś tam grzebał i źle poskładał to się leje
- korozja, łączenie blach z podłogą (wszędzie w bagażniku) i mocowania amortyzatorów, nawet jak guma trzyma to może tam pojawiać się korozja, pod mastykami najczęściej stoi wilgoć, tego w ogóle nie widać, aż zacznie się pojawiać brązowa kropka ha he - a to już najczęściej oznacza, że jest za późno , no i okolice wlewu paliwa, jak skoroduje to leci woda do środka
- korki w podłodze, ale to nie tylko bagażnik, całe auto - tam często koroduje

Jeśli w bagażniku jest mokro, a nie są to lampy ani amortyzatory to na pewno jest gdzieś rdzawa dziura...

-------------------------
jest mus, to jest gruz... akcja, budżetowa jazda - w toku :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Tanio, modnie i wygodnie... ulep czy nie...
PostNapisane: 4 mar 2020, o 13:16 
Starszy Szeregowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2013, o 14:04
Posty: 104
Model SAABa: 93 I 2.0T
cześć, mały update auta na dzień dzisiejszy:

- przejechałem nim ok 2kkm, jeździ, skręca, hamuje... tyle
- gdyby nie korozja to powiedziałbym, że zakup był dobry he he
- na ten moment z dodatkowych tematów - wyjaśniło się dlaczego pozycja nawiewów się nie zmienia, szczykawki - brak :)
- w tym tygodniu powinienem zakończyć zabawę z radiem i głośnikami + wzmacniacz (dawno bym skończył, ale dystanse przyszły od 9-3II, zamiast właściwych i muszę czekać na dobre)
- poza tym w środku została jeszcze wymiana kilku żaróweczek od podświetleń w liczniku i powinien być koniec zabaw rozbierająco - składających, przy tej okazji wymienię kierownicę na nówkę sztukę he he , po obszyciu
- stwierdzam, że góra silnika jest całkowicie sucha (nic, znikąd nie cieknie), uszczelka pod głowicą też nie podcieka - więc jest ok
- dół silnika: miska do wymiany i przewody chłodnicy oleju do uszczelnienia (i tak je dam do zakucia + nowe oringi), inaczej nie zwalczę wycieków - później zobaczymy czy coś jeszcze zostanie do zrobienia w tej materii
- świece wyglądają dobrze i są takie jak być powinny, ciśnienie sprężania 4 x 11,5 bara, ok - choć mogło by być np. 4 x 12,5 :)

co dalej:

- DP jest z doopy (jakaś pierońska zagadka hydraulika, pospawana z kilku) - trzeba będzie coś z tym zrobić, za niedługo przegląd a tu kata brak
- zawieszenie przód, zostanie całe rozebrane, wymienione odboje i wszystko co trzeba będzie, nadkola zakonserwować i pospawać, wsadzić zregenerowane wahacze, zabezpieczyć przed korozją kolumny i pomalować
- następnie prace blacharskie w bagażniku + nadkola tył i może pomyślę nad klimatyzacją, w sensie spróbuję zdiagnozować dlaczego nie działa :)

Jakieś podsumowanie finansowe się doklei niedługo - nie ma tam na razie nic wielkiego.

-------------------------
jest mus, to jest gruz... akcja, budżetowa jazda - w toku :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Tanio, modnie i wygodnie... ulep czy nie...
PostNapisane: 5 mar 2020, o 09:01 
Porucznik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 lis 2014, o 10:47
Posty: 1573
Lokalizacja: Konin
Model SAABa: 9 5 2,3t
A koszty pracy?

-------------------------
Saab 95 2,3T manual - rozbity, szukam dawcy budy i power comeback
Jaguar xjr 4,0 Supercharged manual
Peugeot J5 kamper - w skrócie parch
Mitsubishi Pajero III Long 3,5 V6 manual SS - taki wycieczkobus terenowy
Projekt biłła - w trakcie realizacji
a plany rosną...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Offline
 Tytuł: Re: Tanio, modnie i wygodnie... ulep czy nie...
PostNapisane: 5 mar 2020, o 10:18 
Starszy Szeregowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2013, o 14:04
Posty: 104
Model SAABa: 93 I 2.0T
No tak - dzisiaj to nie są małe kwoty, jak będzie trochę czasu to zrobię jeszcze jakąś symulację ile wyszło by z robocizną, na razie wszystko robię sam - więc realnie jest 0 PLN

-------------------------
jest mus, to jest gruz... akcja, budżetowa jazda - w toku :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

 

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Warunki użytkowania | Polityka prywatności

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL